PLUSY I MINUSY POTRZEBY ODWZAJEMNIANIA SIĘ

 

Potrzeby odwzajemniania się uczymy się bardzo szybko. Już jako małe dziecko mamy wpajane, żeby być grzecznym, że to się opłaca, żeby dzielić się zabawkami, że jak ja zrobię coś dla Ciebie to wypada, żebyś Ty zrobił coś dla mnie.

Ta potrzeba pomaga nam spokojnie funkcjonować w społeczeństwie. W którym podstawą relacji jest wymiana. Ja się uśmiechnę ty się uśmiechasz, ja Ci pomogę, Ty mi pomożesz. Bez funkcjonującej potrzeby odwzajemniania się mielibyśmy tylko działania jednostronne. I chyba każdy z nas zna osoby, które tak właśnie funkcjonują. Nie czują potrzeby odwzajemnienia się. Chętnie przyjmują i nawet mają poczucie, że im się to należy i nic nie muszą robić w zamian. Taka postawa nie sprzyja budowaniu dobrzych relacji.

Problem z odwzajemnianiem pojawia się w dwóch momentach. Kiedy jest się osobą, która całkowicie nie czuje potrzeby odzwajemnienia się, i wtedy kiedyś ktoś ma w sobie bardzo silną potrzebę odwzajemnienia się.

Ktoś kto tylko przyjmuje odbierany jest jako egoista, osoba bez kultury, osoba, która wykorzystuje inne osoby. Czy tak jest, trudno oceniać, bo chodzi o to, żeby nie czuć przymusu odwdzięczania się, ale chęć dzielenia się. I dlatego trzeba w sobie rozwijać świadomość dawania i przyjmowania.

To, że czuje się silną potrzebę odzwajemniania się, może świadczyć o tym, że nie czujemy się dość ważni, żeby otrzymać to co nam dali, i chcemy od razu się odwdzięczyć. To może świadczyć o problemie z przyjmowaniem.

A jeśli daję, to też daję w wolności, daję bez oczekiwania, bez zobowiązań, świadomie decyduję czy chcę dać. Daję i koniec. Koniec procesu. Daję, bo po prostu tak sam chcę. I jeśli biorę, to też biorę, dziękuję i koniec. Koniec procesu. Świadomie decyduję czy chcę przyjąć.

Jeśli tak się funkcjonuje to nie ma potrzeby przymusu dawania, ani niechęci z przyjmowaniem. Nie ma potrzeby rozliczania się, ja dałam to, a ona to. Moje było lepsze, ważniejsze, droższe itd. Każdy proces dawania i brania jest świadomym, niezależnym aktem. Jest świadomym wyborem.

Nic nie muszę. Ale robię, bo chcę. I wtedy jest właśnie wolność.

Powodzenia 😊

Małgosia

1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *